Codziennie mijamy ciepłożółty kościół św. Teresy, niekiedy ogłusza nas bicia jego dzwonów ale nigdy nie przyszło nam do głowy, że z jego wieży moglibyśmy sobie obejrzeć naszą okolicę. Aż w sobotę okazało się, że w ramach imprezy Templomok éjszakája (Noc kościołów) wieża jest otwarta dla zwiedzających przez cały weekend. Weszłiśmy, oto parę widoków, jakich zwykle się nie zobaczy.

to widzimy zwykle na codzień

mechanizm zegarowy

wzgórze Gellérta ze statuą wolności

bazylika jak ją od nas widać

Akademia Muzyczna (w remoncie) jest tuż-tuż

ulica Király z góry

dom naprzeciw

ten dom widujemy zwykle z perspektywy od dołu

tak wygląda z góry najpopularniejszy fastfood z pizzą z okienka w naszej okolicy
Mam nadzieję, że wieża będzie udostępniania częściej. Masa chętnych do wlezienia na nią świadczy, że jest na to zapotrzebowanie. A poza kopułą bazyliki, zamkiem czy górą Gellérta byłoby kolejne miejsce do oglądania naszego miasta.