Czytelniczka Ribizli przysłała mi parę zdjęć graffiti w obronie Ágnes Geréb (pisałem o niej tu) z warszawskiego Muranowa (osiedle blisko skrzyżowania Alei Jana Pawla II i ulicy Mordechaja Anielewicza). Są tam już podobno od dłuższego czasu. Niesamowite jak daleko sięga kampania w sprawie jej uwolnienia. Za fotografie dziękuję bardzo!


