Język fiński jest tak trudny, że jak dwóch Finów chce sobie szybko coś powiedzieć to przechodzą na angielski, głosi stary dowcip, który przyszedł mi do głowy gdy Chłopak pokazał mi klip do piosenki Lao Che pt. Czarne Kowboje. Klip składa się z montypythonowskiego komiksu-serii rysunków przedstawiających wywiad z Bogiem, element węgierski pojawia się w 4:08 minucie, ale warto obejrzeć całość. Nie powinno się pokazywać osobom religijnym zaczynającym się uczyć węgierskiego bo się zniechęcą.