Ala_k_b pisząca ładny blog podglady upatrzyła sobie mnie jako ofiarę zabawy blogowej "pięć nieoczekiwanych rzeczy, których ludzie o mnie nie wiedzą". Dobrze, mogę, czemu nie.
1. Nie znam wogóle Ali_k_b:)
2. Jako dziecko notorycznie myliłem Budapeszt z Bukaresztem. Nie ja jeden, sądzę.
3. Pierwszy raz zagranicą byłem na Węgrzech (przejazd nocnym pociągiem przez Czechosłowację się, jak sądzę, nie liczy). Nie myślałem wówczas, że to tak zostanie.
4. Jestem z wykształcenia inżynierem choć ani dnia nie przepracowałem w swoim zawodzie. Skończyłem studia i wyjechałem na Węgry, gdzie od razu zająłem się innymi rzeczami.
5. Czytałem kiedyś swój wiersz, erotyk polityczny, w radio. Wiersz usłyszał mój wykładowca z politechniki i rozpoznał mnie po głosie. Podobał mu się, powiedział mi później. Niestety, w międzyczasie tekst gdzieś zaginął więc nie mogę go tu zacytować.
Ponieważ zabawa rozchodzi się na zasadzie łańcuszka (każdy biorący udział zaprasza następne pięć osób) w zasadzie wszyscy moi blogowi znajomi już wzięli w niej udział i nie bardzo mam kogo zaprosić. U mnie więc koniec.