Radio Polonia Węgierska 87 / Węgry a historia muzyki rockowej

Węgrzy nie tylko wynaleźli, jak wszyscy to wiemy, długopis, wodę sodową i centralę telefoniczną ale również odcinęli swoje piętno na muzyce rockowej. O tym mówię w 87 odcinku podcastu Radio Polonia Węgierska (24:05).

Jak to w Europie wschodniej bywa, także w przypadku Węgier karierę światową zrobić można w zasadzie dopiero opuściwszy rodzinny kraj. Przykładów jest masa, weźmy choćby noblistów – z fizyki Jenő (Eugene) Wignera, z chemii Györgya (George) Olah, z ekonomii Jánosa (Johna) Harsányego, twórcę Excela Károlya (Charles) Simonyego, współkonstruktora bomby wodorowej Ede (Edwarda) Tellera, wybitnego matematyka Jánosa (Johna von) Neumana, i tak dalej. Oczywiście były i wyjątki jak Albert Szent-Györgyi, który Nobla z medycyny otrzymał jako mieszkaniec Węgier czy też Imre Kertész, laureat Nobla z literatury, który podobnie żył na Węgrzech, ale to raczej potwierdzenie powyższej reguły.

Mniej znana jest postać węgierskiego muzyka, który zapisał się trwale w historii rocka. (OK, może dziwnym się wydaje porównywanie fizyki atomową do muzyki rockowej, ale kultura też jest ważna!) Chodzi o Tamása (Thomasa) Erdélyiego czy też Tommyego Ramone z legendarnego amerykańskiego zespołu punkowego The Ramones. Erdélyi grał tam na perkusji, był także producentem szeregu płyt grupy.

Erdélyi mieszkańcem Węgier nie był długo. Urodził się w 1949 roku w rodzinie żydowskiej – rodzice, zawodowi fotografowie, Holocaust przeżyli ukrywani przez sąsiadów – a kraj opuścił w trakcie rewolucji 1956 roku. Rok później trafił do Stanów Zjednoczonych, zamieszkał z rodziną w okolicach Nowego Jorku. W szkole średniej zaczął grać w zespole the Tangerine Puppets, tam poznał się z kolegą, z którym później zakładali the Ramones.

Początkowo Erdelyi miał być managerem ale kiedy okazało się, że grupa nie może znaleźć perkusisty, który wytrzymywałby tempo ich kawałków, sam usiadł do bębnów.

Na perskusji grał w latach 1974-1978, później zrezygnował powołując się na zbyt męczące trasy koncertowe, pozostał jednak producentem płyt zespołu. Umarł w 2014 roku.

W 2002 roku the Ramones doznali honoru umieszczenia na liście Rock and Roll Hall of Fame. Erdelyi jest tam, przynajmniej dotychczas, jedynym muzykiem węgierskiego pochodzenia. Dla fanów rocka to jakby dostał Nobla.

The Ramones, nasz bohater to ten pierwszy z prawej, źródło: The Rolling Stone

The Ramones gra
Reklama