Radio Polonia Węgierska 78 / Puliszka

Puliszka albo polenta czy też kasza kukurydziana zaintrygowała mnie na tyle, że to o niej opowiadam w najnowszym odcinka podcastu Radio Polonia Węgierska (19:40). To więcej jak tylko danie kuchni węgierskiej, posłuchajcie!

Zaprosiliśmy kiedyś parę znajomych na obiad. Przychodzą, siadają, mówię co przygotowałem: jakaś tam zupa (już nie pamiętam), smażony kurczak i polenta. Widzę, że znajoma zamarła. Puliszkę – tak się polenta po węgiersku nazywa – jedliśmy kiedy nie było już niczego innego do jedzenia, tłumaczy.

Trochę czasu mi zajęło zrozumienia co się stało. Znajomi są dobrze sytuowani ale koleżanka pochodzi z biednej rodziny. Kiedy była dzieckiem bywało, że brakowało pieniędzy na jedzenie, wtedy właśnie jedli puliszkę.

Puliszka na Węgrzech ma dwa skojarzenia. Jedno to to, że jest to potrawa siedmiogrodzka. A drugie, że to pokarm biedoty. Jedzenie jej nosi więc na sobie stygmat. Te dwie rzeczy przy tym się nie wykluczają.

Puliszka ma też inne nazwy: kukoricagánica, kukoricamálé, ganca. Po rumuńsku to mămăligă, co dla ucha polskiego brzmi znajomo.

Danie przyrządza się z kaszy kukurydzianej, którą gotuje się na wodzie albo na mleku. Można dodać do niej ser – klasycznie jest to bryndza ale może być też jakikolwiek inny ser. Można dodać śmietanę czy masło, gotową kaszę można zapiekać ze skwarkami. Przyrządzać ja można na miękko lub na twardo.

Dawno temu puliszkę przyrządzano z mąki gryczanej. Pod koniec XVII wieku zastąpiła ją właśnie kukurydza.

Biedota jadała – albo też jada – puliszkę gotowaną na wodzie samą w sobie. W zamożniejszych domach towarzyszy ona zwykle gulaszowi czy też gołąbkom.

Puliszka to klasyka kuchni siedmiogrodzkiej. W dowolnej książce dziejącej się w Siedmiogrodzie na co drugiej stronie ktoś ją je. Co ciekawe, mimo, że dla Węgrów wszystko co siedmiogrodzkie jest zwykle turbowęgierskie to jednak na samych Węgrzech puliszkę je się rzadko.

Może dlatego właśnie, że tutaj to danie kojarzy się raczej z ubóstwem. A wielu pewnie woli odpuścić sobie tę pyszną potrawę niż ryzykować, że ktoś pomyśli o nich z pogardą: biedota.

Bohaterka podcastu: puliszka, źródło: twice.hu

3 myśli na temat “Radio Polonia Węgierska 78 / Puliszka

  1. Jak nie w temacie puliszki, ale niepokoi mnie ta cisza na Pańskim blogu. Mam nadzieję, że wszystko u Pana w porządku…
    Chętnie zapoznałbym się z kolejnymi wpisami – zwłaszcza w tym trudnym czasie. Jakie są nastroje w węgierskim społeczeństwie? Co ludzie myślą o agresji na Ukrainę? Na ile oficjalne stanowisko Orbana odpowiada faktycznym poglądom ludzi? Jakie prognozy przedwyborcze? Oj, chętnie by się Pana poczytało…

    Polubienie

    1. @loleus, mam niestety Sajgon w pracy i nawet na komentarz taki jak Pana nie odpowiadam na czas, za co przepraszam. Mam nadzieję, że do lata sprawy się uspokoją, mnie samemu bardzo brakuje pisania tego bloga.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s