Radio Polonia Węgierska 43 / Chłopcy z placu Broni

W najnowszym podcaście opowiadam (25:30) o najbardziej znanej węgierskiej książce czyli o Chłopcach z placu Broni. Pełen program podcastu oraz mój tekst poniżej.

1. Powitanie
2. Serwis informacyjny
3. Przegląd prasy
4. Jeż Węgierski w eterze
5. Pożegnanie

Program przygotowali: A. Szczęsnowicz-Panas, R.Rajczyk, J.Celichowski, P.Piętka

Będąc w szkole podstawowej czytaliśmy wszyscy Chłopców z placu Broni Ferenca Molnára. Okazuje się, sprawdziłem to właśnie , że ta książka, której węgierski tytuł brzmi Pál utcai fiúk, i dziś jest lekturą, bodaj jako jedyna pozycja z węgierskiej literatury.

Nie jest to przypadkiem. Ta powieść, mimo że powstała ponad sto lat temu (pierwszy raz opublikowana została w odcinkach w gazecie w latach 1905-1906) nie straciła na świeżości. Nieprzypadkowo jest najbardziej znaną na świecie pozycją z literatury węgierskiej: wikipedia wylicza jej tłumaczenia na 32 języki, które ukazały się w niezliczonych wydaniach. Książkę sześć razy sfilmowano, po raz pierwszy w 1917 roku – ta wersja jednak się niestety nie zachowała.

Jako chłopiec książkę czytałem z wypiekami na twarzy choć nie rozumiałem czemu Nemecsek musiał umrzeć a jego ofiara miała być daremna. Kiedy do książki powróciłem jako dorosły odebrałem ją zupełnie inaczej. Uderzyło mnie, jak przenikliwie opisała ona ówczesną mentalność, obecną zapewne nie tylko na Węgrzech, która umożliwiła pierwszą wojnę światową. Potrzeba przynależenia i strach przed odrzuceniem, gotowość złożenia ofiary za grupę, wszelakie formalizmy i rytuały, natchniony język to wszystko cechy prowadzące do chętnego i karnego udziału w tej rzezi. Niewiele książek tak pięknie się starzeje.

Na WęgrzechPál utcai fiúkgłęboko wrosli w kulturę. Na ulicy Práter, oczywiście w ósmej dzielnicy stoi pomnik przedstawiający chłopców grających w kulki. Przy ulicy Nagy Templom w tejże dzielnicy mieści się kawiarnia i ośrodek kulturalny Grund co po węgiersku oznacza właśnie tytułowy plac. Funkcjonuje zespół rockowy o nazwie Pál utcai fiúk – ciekawostka, w Polsce mamy Chłopców z placu Broni. Szereg wyrażeń z książki zadomowiło się w języku potocznym jak einstand, gittegylet (Stowarzyszenie Przeżuwaczy Kitu) czy też właśnie grund.

Pomnik na ulicy Práter, źródło: wikipedia

W 2016 roku teatr Víg wystawił musical oparty na książce. Spektakl odniósł wielki sukces, do dziś jest grany (na ile na to pozwala pandemia). Musical wystawiono też w czterech innych teatrach.

Muzeum literatury, które kilkanaście lat temu zorganizowało poświęconą książce wystawę, obecnie utrzymuje tę ciekawą ekspozycję w internecie.

Książka jest autentycznie popularna także wśród zwykłych ludzi. Dwa lata temu sam brałem udział w karnawałowej zabawie odbywającej się na wsi, której tematem byli właśnie Chłopcy z placu broni. Wszycy mieliśmy krótkie spodnie, podkolanówki i czapki z daszkiem.

Jeśli kogoś interesuje węgierska kultura to książkę powinien koniecznie przeczytać. Nawet jeśli ją kiedyś przerabiał w szkole, choć formalnie to powieść młodzieżowa uważam, że dopiero dorośli są w stanie ją docenić.

5 myśli na temat “Radio Polonia Węgierska 43 / Chłopcy z placu Broni

  1. Dwa lata temu mój syn przerabiał „Chłopców z Placu Broni” w szkole. Przy okazji sam odświeżyłem sobie tę lekturę. Mam podobne odczucia, co Szanowny Autor niniejszego bloga. Książka bardzo ładnie się zestarzała i, co ciekawe, bardzo spodobała się synowi, mimo że jest nieodrodnym dzieckiem ery Internetu. A dla mojej żony i dla mnie zapoznanie dzieci z topografią lektury stało dobrym pretekstem, by po raz kolejny odwiedzić Budapeszt, zatrzymując się w nim na 3 dni podczas powrotu znad Balatonu. 🙂 Muszę przyznać jednak, że Prater utca i okolice nie robią zbyt sympatycznego wrażenia. To chyba nie jest zbyt bezpieczna część Pesztu? Nie zwiedzaliśmy jej na szczęście po zmroku.
    Jeśli chodzi o miejsce dramatycznych zdarzeń, które doprowadziły do choroby i śmierci Nemecska – ogród botaniczny, to, prawdę powiedziawszy, nie do końca jego książkowy opis pokrywa mi się z aktualną sytuacją topograficzną. W świetle opisu z powieści, jak rozumiem, Czerwone Koszule/Czerwonoskórzy swoje spotkania odbywali w dzisiejszym ELTE Füvészkert przy Illes utca, I tam, w zbiorniku z pływającymi roślinami wodnymi w przeszklonym pawilonie Nemecsek miał odbyć swą drugą przymusową zimną kąpiel. Takie zabudowania faktycznie w tym ogrodzie do dziś się znajdują. Ale nie ma tam żadnego stawu, gdzie wcześniej nasz bohater niechcący się skąpał i gdzie później znów został przez braci Pastorów wykąpany!
    Czyżby to nie był więc ten ogród? Czy może wspomniany staw został zlikwidowany? A może należy go utożsamiać z dość odległym zbiornikiem wodnym w pobliskim, ale dziś wyraźnie oddzielonym od ogrodu botanicznego, kompleksie zielonym Orczy- kert? Czyżby ogród botaniczny pod koniec XIX wieku był aż taki wielki?

    I jeszcze ciekawostka. Ferenc Molnar, przebywając, jako korespondent wojenny, w moim mieście, w okresie gdy było ono, w ramach słynnej operacji gorlickiej w maju 1915 r, miejscem walk mających na celu przełamania frontu i odepchnięcia Rosjan na wschód, opisując pospieszne wycofywanie się tychże Rosjan z miasta, wymienia nazwę wylotowej ulicy (którą notabene biegł historyczny szlak handlowy na Węgry), siedząc w odległości zaledwie kilkudziesięciu metrów od której, teraz piszę te słowa…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Taka przechadzka śladami Chłopców z placu Broni to wspaniały pomysł! Pana syn przerobił tę lekturę jak mało kto.

      Dzielnica faktycznie się zmieniła. W okresie pisania książki była budowana, nieprzypadkowo chłopcy walczą o pusty plac, na którym potem rozpocznie się budowa. Wtedy mieszkali tam rzemieślnicy i inni przedstawiciele drobnomieszczaństwa. Po wojnie zmienił się jej charakter, osiedlono tam lumpenproletariat, okolica nabrała złej sławy. Obecnie zmienia się to ale w dalszym ciągu wrażenia mogą być niemiłe.

      Ogród botaniczny też się zmienił. Zmniejszyła się jego powierzchnia, po totalnych zniszczeniach wojennych odbudowano go z pewnymi zmianami – między innymi zasypano staw. Nie jest już to to co kiedyś.

      Choć dużo mniej znane niż Chłopcy z placu Broni, wojenne korespondencje Molnára należą do jego znaczących osiągnięć. Jak widzę, gdzie się Pan nie obejrzy tam Molnár:)

      Pozdrawiam!

      Polubienie

      1. Dziękuję za te informacje. Wiele wyjaśniają.
        Również pozdrawiam!

        P.S. Czy można się spodziewać, że kiedyś odniesie się Pan w swoich interesujących wpisach (tak jak doczekałem się w końcu Pańskiej recenzji „Sonnenbergu” Vargi 😉 do książek Ziemowita Szczerka dotyczących spraw węgierskich – mam tu na myśli: „Międzymorze. Podróże przez prawdziwą i wyobrażoną Europę Środkową”, „Via Carpatia. Podróże po Węgrzech i Basenie Karpackim” – i jego zapatrywań na rządy Orbana, przyczyn, dla których jego władza tak silnie umocowała się na Węgrzech, dlaczego tego typu rządy zdobywają coraz szerszy poklask w Europie środkowo – wschodniej (i nie tylko…)?
        Choć zdaje sobie sprawę,że byłby to pewnie temat polityczny, który mógłby wywołać żywe reakcje, jak pod wpisem o kontrowersjach dotyczących pewnych bohaterów z węgierskiego Panteonu Narodowego …

        Polubione przez 1 osoba

  2. O Via Carpatia pisałem w tutejszej gazetce polonijnej, ale zapomniałem wrzucić linka na bloga – Pan mi o tym przypomniał. Oto on: https://www.polonia.hu/images/lengyelmedia/poloniawegierska/2020/pw297.pdf

    Tej drugiej książki Szczerka nie znam ale postaram się zdobyć i przeczytać, dziękuję za sugestię:)

    Tematów się nie boję, Węgry mnie ciekawią, tym co piszę staram się dzielić z innymi, który podzielają te zainteresowania nawet jeśli mają inne poglądy.

    Pozdrawiam!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s