Radio Polonia Węgierska 36 / antyrockowy musical

Czy można zrobić rockowy musical z antyrockowego paszkwilu? Można. O tym opowiadam w najnowszym odcinku podcastu (20:40). Program poniżej, jeszcze niżej cały mój tekst.

1. Powitanie
2. Serwis ( R. Rajczyk)
3. Autorski przegląd polskich tygodników (R. Rajczyk)
4. Jeż Węgierski w eterze (J. Celichowski)
5. Urywki historii (I. Gass)
6. Pożegnanie

Czy można zrobić rockowy musical z antyrockowego paszkwilu? Można. I to z jakim rezultatem.

Może zacznijmy od paszkwilu: w 1971 roku pisarz Tibor Déry napisał niewielką powieść pt Képzelt riport egy amerikai popfesztiválról czyli Wyobrażony reportaż z amerykańskiego festiwalu pop. Głównymi bohaterami są mąż i żona, węgierskie emigracyjne małżeństwo. Ona uciekła od męża na festiwal rockowy, on jej teraz szuka. Można się domyśleć, że całość skończy się tragicznie: kobieta umiera od przedawkowania heroiną, mężczyzna, ugodzony nożem w plecy, trafia do szpitala.

Sam festiwal co do szczegółów zgadza z Altamont Speedway Free Festival, który odbył się w Kalifornii w grudniu 1969. Owiany jest ponurą sławą z powodu fali przemocy, która się na nim pojawiła. Emblematyczne stało się morderstwo Mereditha Huntera popełnione przez członków gangu Hells Angels zatrudnionych jako ochroniarze na koncercie The Rolling Stones.

Déry oparł się na relacjach w zachodniej prasie niemal słowo w słowo wykorzystując zamieszczone tam artykuły. Obecnie brzmi to absurdalnie ale wówczas dostęp do zachodnich czasopism oraz znajomość języków obce były bardzo ograniczone i coś takiego było możliwe.

Obraz festiwalu jaki wyłania się z tekstu jest ponury: narkotyki, ogłupiająca muzyka, przemoc, błoto, głód i zimno. Tłum idący na koncert kojarzy się bohaterom z kolumną popędzanych na egzekucję Żydów a Hells Angels ze strzałokrzyżowcami.

I to z tego tekstu teatr Víg postanowił zrobić musical. Najpierw do współpracy zaprosili słynne duo rockowych twórców Jánosa Bródy i Levente Szörényiego, który odmówili pracy z tym tekstem z powodu jego antyrockowego charakteru. Zgodzili się natomiast Gábor Presser oraz Anna Adamis. Presser tłumaczył później, że gdy zapytał Déryego czy dobrze rozumie, że w tekście chodzi o to, że gdziekolwiek człowiek wyjedzie zawsze ze sobą zabierze Węgry, ten to potwierdził. To miało przeważyć w decyzji.

I tak w 1973 roku powstał pierwszy węgierski, jak to nazwano, tragiczny musical rockowy. Odniósł on oszałamiający sukces. Oryginalny spektakl doczekał się czterystu przedstawień a i potem wystawiano go jeszcze wielokrotnie na różnych scenach, w tym po niemiecku oraz po angielsku. Muzyka z musicalu do dziś cieszy się popularnością. Paradoksalnie jak na utwór będący przeniesieniem na scenę antyrockowego paszkwilu niektóre z tych piosenek trafiły do kanonu węgierskiego rocka i niewielu tylko pamięta okoliczności ich powstania.

Legendarna okładka płyty z muzyką musicalu autorstwa Györgya Keménya

Zainteresowanym tą muzyką polecam trzy kawałki: Valaki mondja meg, Ringasd el magad oraz Vinnélek vinnélek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s