Polonia Nova dobrze wypada w wyborach mniejszościowych

W ostatnią niedzielę poza wyborami do sejmu oraz samorządowymi na Węgrzech odbyły się również wybory do tutejszych samorządów mniejszościowych. W tych ostatnich na poziomie krajowym oraz Budapesztu można głosować na listy zgłaszane przez polonijne organizacje, co jeśli nawet nie nadaje im charakteru bezpośrednio partyjnego to i tak stwarza atmosferę rywalizacji między uczestniczącymi organizacjami – i daje możliwość do oceny wyników tej rywalizacji. Przejrzałem sobie rezultaty wyborów (zrobić to może każdy – zachęcam – tu) i wydaje mi się, chociaż brak jednoznacznych kryteriów oceny, że najlepiej wypadła moja ulubiona Polonia Nova.

No to jedziemy po kolei: samorząd krajowy – 5 mandatów (628 głosów) dla Polonii Novej, 4 (575 głosów) dla Stowarzyszenia Bema, 4 dla Magyar-Lengyel B.K. Egyesület, Lengyel-Magar Sto Lat Egyesület Nyíregyháza (nie tłumaczę tej nazwy bo nie mam aż tyle czasu, 527 głosów) oraz dwa dla Stowarzyszenia św. Wojciecha (239 głosów).

Samorząd stoleczny: 4 mandaty dla Polonii Novej (375 głosów) 3 dla Bema (247 głosów).
Dzielnice Budapesztu: 1, 2, 4, 19 i 22 dla Polonii Novej, 3, 8, 12 i 21 dla Bema, 5, 13 i 17 pół na pół dla PN i Bema, 7 dla Magyar-Lengyel B.K. Egyesület, Lengyel-Magar Sto Lat Egyesület Nyíregyháza (naprawdę, cóż za nazwa!), 10 dla Bema, PN i Stowarzyszenia św. Wojciecha, 11 dla Bema i św. Wojciecha, 14 dla św. Wojciecha.

Prowincji nie jestem w stanie sprawdzić (poza Nyíregyházą, gdzie, tak, zgadliście, wybory wygrali kandydaci Magyar-Lengyel B.K. Egyesület, Lengyel-Magar Sto Lat Egyesület Nyíregyházya (założę się, że nawet jej członkowie nie są w stanie wymówić jej bezbłędnie, zwłaszcza tego B.K.)

Głosów na samorząd krajowy padło 2014 i, mimo faktu, że w jakiejś tam części oddali je zaprzyjaźnieni Węgrzy, z grubsza taka jest zapewne liczba społecznie zaangażowanych Polaków z obywatelstwem węgierskim.

Polonii Novej a także wszystkim nowowybranym gratuluję i życzę masy świetnych pomysłów na działalność oraz energii do ich realizacji.

KO znów wygrywa, PiS znów sensacyjnie przegrywa w Budapeszcie

W niedzielę mieliśmy powtórkę z wyborów europejskich: Koalicja Obywatelska (nazwisko panieńskie Koalicja Europejska) wygrała, drugi był Sojusz Lewicy Demokratycznej a triumfujące w Polsce Prawo i Sprawiedliwość zaledwie trzecie. Kolejność jest zatem ta sama choć wyniki procentowe nie są dokładnie takie same. Jeśli dodać do wyniku KO głosy, które padły na PSL (ugrupowania te startowały razem w wyborach europejskich), to wypadły one nieco lepiej niż w maju (wtedy 46.19%, teraz 40.87% plus 6.70%), również PiS-owi poszło lepiej (wtedy 17.30%, teraz 21.75%). W maju lewicę reprezentowały Wiosna (20.82%) oraz KKW Lewica Razem (4.11%), teraz SLD dostało 22.44% czyli trochę gorzej jeśli zsumować poprzednie rezultaty lewicy.

Komitet wyborczygłosówprocent
Koalicja Obywatelska71440.87%
Sojusz Lewicy Demokratycznej39222.44%
Prawo i Sprawiedliwość38021.75%
PSL1176.70%
Konfederacja1448.24%

Wyniki wyborów do senatu potwierdzają brak popularności PiS na Węgrzech: kandydat tej partii Marek Rudnicki otrzymał 25.03% głosów podczas gdy Kazimierz Michał Ujazdowski z KO głosów dostał 58.19% a Paweł Kasprzak z Obywateli RP 16.78%.

Te rezultaty wpisują się w trwały trend popularności obozu demokratycznego tutaj (o poprzednich wyborach można poczytać tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu, czy tu).

Warto zauważyć rekordowo wysoką frekwencję: ważnych głosów w wyborach do sejmu oddano 1747 a do senatu 1710.

kolejka do głosowania przed ambasadą