uchodźcy i chrześcijańska Europa

Kryzys uchodźców buzuje w mieście i w kraju a przy jego okazji w sposób fascynujący odbywa się debata na temat chrześcijańskiego charakteru Europy.

Swój kamyczek dorzucił dziś arcybiskup Ostrzyhomia Péter Erdő. Zapytany na konferencji prasowej o uchodźców – i czemu tak mało w ich sprawie robi kościół katolicki – odpowiedzialł, że kościół nie może ich przyjąć bo w obecnej sytuacji klasyfikowałoby to się jako współudział w przemycie ludzi.

Dodam, że na ile wiem kościół w sprawie migrantów nie wydał dotąd żadnego oświadczenia. A także, że pomocą uchodźcom zajmuje się bardzo aktywnie nieformalna grupa Migration Aid, która poprzez facebooka informuje co i gdzie jest potrzebne a także zorganizowała wczoraj i dziś demonstrację przeciwko proponowany przez Fidesz ustawom antymigranckim. Czyli można i pomagać uchodźcom i jasno się w ich obronie wypowiadać.

Péter Erdő to nie jest byle kto. W swoim czasie zaliczony był do dziesięciu najważniejszych ludzi chrześcijaństwa w 2006 roku. Nie jest to więc jakiś prowincjonalny proboszcz, którym nie należy się przejmować. Jego wypowiedź to głos – albo milczenie – kościola.

Warto przypomnieć, że o wartościach chrześcijańskich chętnie mówi rządzący Fidesz, wpisał je nawet do konstytucji („Uznajemy kluczową dla podtrzymania naszego narodu rolę chrześcijaństwa.”) Niedawno Orbán oświadczył, że muzułmańscy migranci zagrażają chrześcijańskiej Europie – Węgry jej właśnie bronią.

I tak rząd od dawna już szczuje na uchodźców. Nawiązano do tego w społecznej kampanii anty-antyimigranckiej. Na jednym z plakatów pojawił się tekst z Ewangelii wg. św, Mateusza “Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie” Mt. 25.35

MT3

Jeszcze bardziej ksenofobiczny Jobbik określa się jako partia chrześcijańska, co akurat w ich wypadku oznacza nieżydowska ale nie słyszałem o protestach żadnych kościołów przeciwko nadużywaniu tego określenia.

O wartościach chrześcijańskich w odniesieniu do migrantów mówi się ostatnio szeroko. Niedawno nawiązał do nich Tusk. Ostro wypowiedział się też arcybiskup Wiednia Christoph Schönborn. Głos w obronie uchodźców od dawna zabiera papież Franciszek.

Widać więc jak ścierają się dwie pozycje. Jedna to: ratujmy uchodźców bo to nam nakazuje chrześcijaństwo – jak w powyższym cytacie. Druga: brońmy się przed uchodźcami bo zagrażają one chrześcijaństwu. I dzięki Węgrom ten spór jest coraz bardziej widoczny.

A sam nie wiem co to za chrześcijaństwo, które odwraca się od potrzebujących pomocy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s