jestem w zakonie. nie jestem świrem

Tak można przetłumaczyć hasło kampanii promującej życie zakonne (tak, tak, mamy rok zakonów jakby co): rendben vagyok to gra słów oznaczająca zarówno jestem w zakonie jak i jestem w porządku czyli właśnie nie jestem świrem, 

W ramach kampanii na ulicach pojawiły się plakaty z dwiema zakonnicami oraz dwoma zakonnikami z nader zwyczajnymi przedmiotami w rękach: aparatem fotograficznym, rowerem, rakietką do kometki czy kaskiem motocyklowym. Chodzą po ziemi, patrzą w niebo (A földön járnak, az égre néznek) to kolejne hasło kampanii. 

brat Didák z aparatem foto jest w porzo

Bohaterowie tej kampanii to, nawet wliczając te plakaty, jedne z nielicznych postaci w habitach, które zobaczyć tu można na ulicach. Księża w sutannach, zakonnicy, zakonnice to rzadkość, a jak ich widzę to jakoś zawsze przychodzi mi do głowy, że to pewnie Polacy. Dzięki temu właśnie ta kampania jest zauważalna. Ciekaw jestem na ile odniesie sukces czyli spopularyzuje życie zakonne.