Żyd z Jobbiku

Pamiętam kiedy na seminarium Jacka Hołówki omawialiśmy teorię sprawiedliwości Johna Rawlsa i pojawił się termin „zasłona niewiedzy”. Chodzi o to, że aby stworzyć system sprawiedliwości należy przyjąć postawę niewiedzy w odniesieniu co do swojego pochodzenia, pozycji społecznej, majątku, itd. Nie wiedząc gdzie w społeczeństwie się znajdziemy nie wybierzemy poszczególnych zasad dlatego, że akurat nam sprzyjają ale dlatego, że są bezstronne wobec wszystkich.

Jako przykład profesor Hołówka podawał antysemityzm: ktoś uważa, że żydzi są źli i należy ich zlikwidować tak jak to robili naziści. I oto spada zasłona niewiedzy i okazuje się, że ten ktoś jest żydem. Czy w takim razie pójdzie szukać pociągu, który wywiezie go do obozu zagłady? Jeśli nie to może jednak coś jest jest nie tak z zaproponowaną zasadą.

Zawsze myślałem to po prostu interesujący eksperyment myślowy. Aż niedawno okazało się, że niekoniecznie bo tak mniej więcej sytuacja zaistniała niedawno na Węgrzech. O wiceprzewodniczącym Jobbiku Csanádzie Szegedi okazało się, że jest pochodzenia żydowskiego ze strony matki. Jego babcia była w Oświęcimiu a dziadka posłano do oddziałów pracy, do których kierowano żydów i niepożądanych politycznie.

Jak wielu żydów po wojnie dziadkowie Szegedi ukrywali swoje pochodzenie przed jego matką stąd sam Szegedi wzrastał w nieświadomości swoich żydowskich korzeni. Jak utrzymuje dowiedział się o tym dopiero w grudniu zeszłego roku choć w mediach pojawiło się wcześniejsze nagranie z 2010, w którym ma namawiać swojego rozmówcę by nie ujawniał jego pochodzenia oferując w zamian za „korzyści związane z pieniędzmi unijnymi”: Szegedi jest posłem do parlamentu europejskiego.

Od tej pory wypadki toczą się interesująco. Szeredi w lipcu zrezygnował z wszystkich funcji, które pełnił w Jobbiku oraz wystąpił z partii by „nie szkodzić partii poprzez ataki na jego osobę”. Później z partii wystąpił również jego brat. Sam Szegedi spotkał się z rabinem, przeprosił za swoje poprzednie wypowiedzi, którymi mógł obrazić węgierskich żydów, oświadczył, że chce pojechać do Oświęcimia by złożyć hołd ofiarom a także zaczął uczęszczać na wolny uniwerytet żydowski. W parlamencie europejskim powiedział, że o Izraelu można mówić tylko z szacunkiem.

Przedstawiciele Jobbiku zażądali by Szegedi ustąpił również ze stanowiska posła do parlamentu europejskiego. Przywódca partii Gábor Vona oświadczył, że nie ma to nic wspólnego z pochodzeniem Szegediego, problemem natomiast jest kłamanie na ten temat, którego on się dopuścił.

Działacze Ruchu Strażników Ojczyzny Karpackiej (Kárpát Haza Őrei Mozgalom), często byli działacze Jobbiku, którzy zostali wykluczeni z partii lub ją sami opuścili, parę dni temu zorganizowali przed domem Szegediego demonstrację. Ich celem jest skłonienie go do ustąpienia z parlamentu europejskiego a także przekazanie mu, że „nie jest pożądaną osobą w ojczyźnie karpackiej”.

Wszystkim dał nam Szegedi do myślenia, sobie zresztą pewnie najbardziej.

Jedna myśl na temat “Żyd z Jobbiku

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s