Polacy w Budapeszcie

Budapesztu w Warszawie póki co nie ma, za to dziś są Polacy w Budapeszcie. Jest ich na obchodach święta narodowego, jak czytam w mediach, miejscami więcej, niż Węgrów. Nie ma mnie na Węgrzech więc tylko z daleko śledzę wydarzenia, i zamiast pisać coś o tym, co sam widziałem na ulicach raczej je skomentuję.

I w węgierskiej i w polskiej prasie pojawia się pytanie czy powinni byli przyjeżdzać. Za najciekawszy głos uważam list Sławka Zabagło żyjącego na Węgrzech (gratuluję i pozdrawiam!), który pisze jasno: ludzie, nie przyjeżdzajcie! Podaje szereg argumentów, które przyjmuję. Tym niemniej nie zgadzam się z konkluzję Sławka: choć nie uważam by Polacy, czy ktokolwiek inny powinien popierać Orbána to sądzę, że jak chcą to niech przyjeżdzają tutaj to robić.

To nie pierwszy i nie ostatni przykład takiego udziału w polityce jakiegoś kraju przez obywateli innego państwa. Wspomnę może co zwolennicy PiSu i więc i zapewne Orbána pewnie dobrze pamiętają czyli przyjazd niemieckich lewaków na 11 listopada w Warszawie. Na demonstracji antyrządowej w Budapeszcie wystąpił przecież Michnik. A Merkel, czy i Tusk, który nie spotkał się z Francois Hollande, wspierają w wyborach prezydenckich we Francji Sarkozyego. 

Na naszych oczach rodzi się wspólnota polityczna Europy, nad brakiem której tyle padło nuż narzekań. Na zachodzie jest to zjawisko już istniejące, u nas wciąż nowe. Cieszmy się z niego – to część integracji europejskiej.

A zarazem pamiętajmy, że w Europie – w Unii Europejskiej – zagranica oznacza coś innego niż przedtem. Członkowie Unii są sobie bliżsi niż inne kraje. Takie „ingerencje” nie są problemem. Także jeśli dany kraj, jak na przykład Węgry, jest przez inne krytykowany.

Tak więc Polacy – miłośnicy Orbána: nie macie racji ale przyjeżdżajcie. I nie obrażajcie się kiedy ktoś inny go krytykuje.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s