Bema pamięci żałobny rapsod

Zainteresowałem się ostatnio troszkę Niemenem i tam też musiałem na trafić wątek węgierski a mianowicie jego wykonanie tego wiersza Norwida (tekst tu). Wiersze jest bardzo romantyczny. Opisuje pogrzeb Bema (dla niezorientowanych, ważnego polsko-węgierskiego bohatera) – oddajmy tu słowo wikipedii bo tak ładnie nie potrafiłbym napisać:

Poeta dokonał w utworze stylizacji pogrzebu bohatera (według rytuału średniowieczno-rycerskiego, pogańskiego i wczesnosłowiańskiego) oraz mitologizacji postaci generała Bema. Utwór został napisany polskim piętnastozgłoskowym heksametrem, ma charakter rapsodu, utworu podniosłego, opiewającego doniosłe wydarzenie lub niezwykłego bohatera. Styl jest wzniosły, obrazy dynamiczne, metafory i personifikacje uwypuklają symboliczne znaczenie tekstu.

Nie dziwię się, że Niemen wybrał sobie ten wiersz. Jego ekspresja i dramatyzm Norwida świetnie pasują do siebie, posłuchajcie sami.

Zastanowiłem się co by było gdyby w święto narodowe 15 marca (rocznicę powstania 1848, którego jednym z dowódców był Bem) w czasie tradycyjnego składania kwiatów pod jego pomnikiem na cały regulator zabrzmiała właśnie muzyka Niemena. Tak, żeby aż na drugim brzegu Dunaju było słychać. Wielbiciele Bema zmieszani z fanami Niemena. Ach, dożyć tego!