jak państwo węgierskie wspiera bogatych

No i okazało, że na Węgrzech nie ma potrzeby oszczędzać pieniędzy w budżecie. Najwyraźniej jest dobrze a kryzysu nie ma. Skąd ten wniosek? Dostałem właśnie w pracy do wypełnienia papier odnośnie ulg podatkowych na dziecko właśnie tutaj wprowadzonych. A z niego wynika, że państwo wspomaga posiadaczy dzieci przy czym – uwaga – im są bogatsi tym bardziej. Na wspieranie zamożnych pieniędzy jest dość.

Żeby było jasne, popieram wsparcie udzielane posiadaczom dzieci. Za bezsensowne uważam jednak hojne wspieranie przez państwo bogatych podczas gdy biedniejszym daje ono mniej.

Jak to działa: od każdego dziecka przysługuje pokaźna, rosnąca progresywnie, ulga podatkowa. Od pierwszego i drugiego 62 500 forintów (874 złote), od trzeciego i kolejnych 206 250 forintów (2 884 złote) miesięcznie. Sporo? Sporo, bo przeciętna zapłata to 218 900 forintów (w Budapeszcie 272 000).

Policzmy zatem: weźmy trzydzietną rodzinę gdzie oboje rodziców pracuje otrzymując średnią zapłatę, w sumie 437 800 forintów. Ulga podatkowa wyniesie 331 250, czyli podatek zapłacą od różnicy wynoszącej 106 550.

Jak łatwo zauważyć średnie dochody nie wystarczą już by w pełni wykorzystać ulgę podatkową przy czwórce dzieci – a w takich wypadkach często już jeden z rodziców nie pracuje. Na to potrzeba już wyższych dochodów.

Patrząc w drugą stronę, przy dochodach niższych niż przeciętne może być niemożliwym pełne wykorzystanie ulgi podatkowej już przy trójce czy dwójce dzieci. Z ulgi natomiast skorzystają bez ograniczeń osoby dobrze zarabiające.

Konkluzja – państwo rozdzielając pieniądze podatników faworyzuje bogatych wobec biednych. To dość osobliwa polityka społeczna choć wpisująca się w ogólną retorykę Fidesz wspierania klasy średniej.

Dodać warto, że nie jest to jedyny przykład takiego podejścia w węgierskiej polityce socjalnej. Moim ulubionym przykładem jest subsydiowanie cen gazu. Zamożny posiadacz sporej willi opalający ją do przyjemnej temperatury, powiedzmy, 23 stopni w dużo większym stopniu korzysta z pomocy państwa niż biedna staruszka marznąca w swoim niewielkim mieszkanku o temperaturze 17 stopni.

Warto o tych wszystkich idiotyzmach pamiętać kiedy pojawiają się różne pomysły co robić z deficytem budżetowym.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s