skorumpowany lekarz: sensacja

Nie może mi wyjść z głowy notatka, która ukazała się jakiś czas temu w Magyar Hírlap pt. Orvoskorrupció: Gyűjtsön még pénzt! Korupcja lekarska: proszę zbierać pieniądze).

István Mikola to lekarz i polityk, jest posłem do parlamentu z ramienia Fideszu w latach 2000-2002 był ministrem zdrowia a w wyborach 2006 roku kandydatem na wicepremiera. Obecnie przewodniczący parlamentarnej komisji zdrowia.

Mikola zgłosił do prokuratury przypadek położnika, który poradził swojej ciężarnej pacjentce, by "uskładała więcej pieniędzy" na poród, bo suma, którą uzbierała (kilkadziesiąt tysięcy forintów) nie jest wystarczająca. Mikola dowiedział się o tym z listu, który zrozpaczona kobieta napisała w tej sprawie do niego.

Mikola oświadczył, że nieformalne taryfy stosowane przez wielu pracujących w państwowej służbie zdrowia lekarzy nie mają nic wspólnego z oficjalnie tolerowanymi "pieniędzmi wdzięcznościowymi" (hálapénz – pisałem już o tym kiedyś tu i tu) i są niedopuszczalne. Opłaty za indywidualną opiekę na pacjentkami w położnictwie są oburzające zwłaszcza ze względu na tragiczną sytuację demograficzną Węgier.

Hoho! pomyślałem. Jak rzadko ktoś reaguje na to zjawisko, o którym wszyscy wiedzą i wobec którego nikt nic nie robi. Moim zdaniem granica między "pieniędzmi wdzięcznościowymi" i otwartym domaganiem się opłat jest szalenie płynna i tolerowanie jednego zjawiska jest milczącym przyzwoleniem na drugie.

Ale najwygodniej jest milczeć: lekarzom można płacić mniej niż sekretarkom w firmach bo "oni sobie sami dozbierają od pacjentów" co im brakuje, a ponieważ spora część lekarzy "sobie radzi" w służbie zdrowia nie ma niepokojów, i wszyscy są zadowoleni, że fikcja bezpłatnej służby zdrowia jest utrzymywana. Zapotrzebowanie na nią potwierdziło referendum z 2008 roku, w którym większość biorących udział zagłosowała przeciw opłatom za wizytę u lekarza.

Ciekaw jestem czy coś z tego wyniknie. Osobiście wątpię: Fidesz storpedował poprzednie próby reformy służby zdrowia, czemu miałby tu robić coś sam. Ale przeczytać, że ktoś nazwał korupcję w służbie zdrowia po imieniu robi wrażenie. Nie za często się to słyszy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s