Budapeszt potworny i piękny

Większość ludzi już nawet tego nie zauważa ale plastyk Gergely Fodor nie potrafi przejść do porządku dziennego nad wyglądem ulic Budapesztu i radykalnie przeprojektował wygląd witryn sklepowych na ulicy Kossutha, jednej z najważniejszych arterii miasta. Całość można oglądać na jego stronie internetowej, próbka poniżej.

Potworne (stan obecny) na dole, piękne (może kiedyś) na górze. Czuje się inspirację Wiedniem. Wszystko jest podobnie tüchtig ale przyznaję, że jak już miałbym wybierać to wolę nieco wylizany Wiedeń od dość bałkańskiego obecnie wizualnego rozgardiaszu.

O projekcie Fodora dowiedziałem się z zawsze zajmującego bloga Árpáda W.Tóty, który sam jest zresztą pesymistą co do możliwości zmiany. Fakt faktem, wolny rynek dotąd nie wymusił zmian na lepsze jeśli chodzi o estetykę mainstreamowych sklepów. Restauracje jednak i kawiarnie stoją o niebo wyżej, więc, kto wie, może kiedyś będzie miło spojrzeć i na zwykły butik.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s