Rękawiczki

Dziś pojechaliśmy do Keszthely na rozpoczęcie roku akademickiego na uniwersytecie rolnym Georgikon. Pojechaliśmy nie ze względu na kogoś zaczynającego studia ale, że tak powiem, wręcz przeciwnie, a mianowicie z powodu teścia, który studia skończył tam sześćdziesiąt lat temu i dostał właśnie z tego powodu tak zwany diamentowy dyplom. Jak pisałem już wcześniej, Węgrzy niesamowicie pielęgnują kontakty ze swoją byłą szkołą czy też uniwersytetem i na rozdanie dyplomów (złote dla absolwentów sprzed pięćdziesięciu lat, diamentowe sprzed sześćdziesięciu lat, rubinowe sprzed siedemdziesięciu lat – a było ich dwoje, przy czym jeden z nich do dziś uprawia swój ogród!) pojawiło się całkiem sporo  osób. Sama uroczystość piekielnie nudna, co znieśliśmy wyłącznie ze względu na teścia, więc nie byłoby o czym tu pisać gdyby nie rękawiczki.

Rękawiczki pojawiły się na rękach rektora i dziekana przed ceremonią powitania nowych 401 nowych studentów i wręczenia złotych, diamentowych i rubinowych dyplomów i zniknęły z nich potem. Śliwka zwróciła na to moją uwagę: powiedziała mi, że ta praktyka występuje w wielu miejscach ale nie wszędzie. Na jej uniwersytecie na przykład rękę podawano normalnie.

Odleciałem. Przyszedł mi głowy Bush podający rękę w rękawiczce premierowi Słowacji, lekarz badający Sadama Husseina po jego złapaniu, celnik gmerający w bagażu na lotnisku, dentysta przy pracy i tym podobne obrazy. Jak nie chcą podać komuś gołej ręki to po co wogóle ją podają? Nie wiem czy robią to z powodów higienicznych, estetycznych czy jakiś jeszcze innych ale wygląda to prostu na przejaw pogardy. Niesamowite.

Ciekaw jestem co by zrobili gdyby jakiś świeżo upieczony student albo absolwent również podał im rękę w rękawiczce.

***

Rozpocząłem pewien eksperyment. Posty z tego bloga publikuję równocześnie na blogu jezwegierski.dermundo.com. Der Mundo to platforma blogowa oparta na szalenie ciekawej technologii World Wide Lexicon, która umożliwia łatwe tłumaczenie tekstów na inne języki. Projekt jest we wczesnej wersji beta z niewielką ilością informacji na jego temat więc trochę objaśnię jak to działa.

Jeśli zdecydujemy się przetłumaczyś tekst opublikowany na Der Mundo klikamy na guzik translate, wybieramy język i tłumaczymy go w pojawiającej się ramce. Dodam, że aby robić tłumaczenia na Der Mundo trzeba być zarejestrowanym na stronie projektu.

Ciekaw jestem czy to, co piszę spodoba się komuś na tyle, by je przetłumaczył na inne języki.

Ten post na Der Mundo.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s