arystokrata, piłkarz i pisarz

Szykując się do pewnego wywiadu przeczytałem niedawno Utazás a tizenhatos mélyére czyli Podróż na głębokość szesnastki Pétera Esterházyego. Rzecz jest o piłce nożnej.

Esterházy Péter: Utazás a tizenhatas mélyére

Ciekawe, Esterházy to jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy węgierskich, nagrody, sława w Niemczech (rzecz nieodzowna dla każdego węgierskiego pisarza o ambicjach sięgających poza granice kraju), potomek arystokratycznej rodziny i wnuk premiera Austro-Węgier, a tu książka na tak plebejski temat jak piłka nożna. W dodatku autor sam jest piłkarzem – grał w czwartoligowym klubie. Znam niejedną osobę, która piłką nożną gardzi bo to "prymitywny sport" a "gest kopnięcia wyraża przecież w naszej kulturze pogardę"ale Esterházy tak nie uważa. 

Książka nie zawiera analiz kulturowych czy psychologicznych. "Mecze można oglądać tylko jako kibic! Odrzuca mnie na przykład od krytyków sztuki, którzy niezależnie od wyniku potrafią cenić samo piękno gry". W postmodernistyczny sposób, mieszając zdarzenia, wspomnienia (wielokrotnie powraca słynne 6:3 z Wembley czy 2:3 z Berna) czy przemyślenia narratora i wykorzystując wszelkiego rodaju język, o podróży do Niemiec w celu napisanie literackiego tekstu na temat właśnie piłki nożnej.

Na szczęście Esterházy niekiedy jednak wykracza poza postmoderniczny może a i tak tylko opis zdarzeń i wrzuca swoje opinie jak na przykład gdy pisząc o Niemczech stwierdza "tu mniej wyzywają sędziów niż u nas. Spostrzeżenie: Niemcy widzą w niemieckich sędziach uosobienie i gwaranta porządku. […] Węgrzy natomiast w sędziach piłkarskich widzą nie porządek a władzę, państwo, biurokrację, mundur czy też sartrowskiego drugiego, obcego."

Pisze też parokrotnie o fenomenie złotej jedenastki, która będąc przedmiotem szalonej dumy narodowej – cztery lata bez przegranego meczu – jednocześnie, o czym Węgrzy niechętnie pamiętają – była też propagandowym instrumentem węgierskegio stalinizmu.

Obecnie węgierska piłka nożna się nie liczy, ale chociaż pojawiła się na jej temat niezła książka. Wielu, wśród nich i Esterházy, wolałoby jednak z pewnością żeby było odwrotnie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s