Polska nie jest Chrystusem narodów

Są nim Węgry. Oto jak się tego dowiedziałem.

Idę sobie dzisiaj przez plac Szabadság a tu przede mną namiot. Stoi tam od dawna, jest częścią kampanii o usunięcie pomnika Armii Czerwonej, który stoi na placu (pisałem o tym już wcześniej). Przed namiotem krzyże, jeden podwójny, jak w herbie Węgier.

Szabadsag ter Budapeszt

Podchodzę bliżej a tu, widzę, na krzyżu Węgry. Ukrzyżowane. Więc jednak nie Polska.

Szabadsag ter Budapeszt

Rzecz jasna, ukrzyżowane są Wielkie Węgry. Dwa olbrzymie gwoździe, jeden wbity w nizinę Węgierską a drugi w Zadunaje, rozwiewają resztkę wątpliwości o jaką alegorię chodzi. Tabliczka, odpowiednik napisu INRI w wypadku poprzednika Węgier na krzyżu, wyjaśnia: 1-17 września 1939 Polska-Katyń, Auschwitz, Finlandia 30 listopada … Nie jest łatwo odgadnąć istotę przekazu, przypuszczam, że autorzy chcieli wpisać cierpienia Węgier w szereg traum, które przypadły innym narodom pobudzając w ten sposób współczucie i poczucie wspólnoty w losem węgierskim. 

I jak tu się nudzić na Węgrzech.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s