Zénó

Coraz częściej kupując prezenty za granicą doświadczam poczucie bezradności: wszystko wszędzie robi się takie same. Wszędzie taka sama czekolada, IKEA, ubrania. Nie ma znaczenia czy kupił się na miejscu czy tysiące kilometrów stąd. Dlatego więc tym bardziej cenię sobie rzeczy miejscowe, których nie można dostać gdzie indziej. Co za radość je sobie odkryć a potem i komuś je dać. Jak na przykład takie filmy z Zénó.

Zacznijmy od tego, że Zénó a nie Zeno. Guglując zrozumie się natychmiast o co mi chodzi: filmów z Zeno jest wszędzie mnóstwo a ponieważ google nie rozróżnia jeszcze liter z akcentem od tych samych liter bez akcentu, trudno znaleźć Zénó wśród masy linków do Zeno.

Ale do rzeczy. Zénó to węgierski film animowany zrobiony przez Ferenca Cakó. Adresowany jest głównie dla dzieci choć nie tylko bo jak wiele dobrze zrobionych rzeczy dla dzieci może podobać się też dorosłym a ponadto niekiedy zawiera nawiązanie czytelne bardziej dla dorosłych niż dla dzieci. Sama postać Zénó to figurka z plasteliny doznająca różnych przygód jakie przynosi jej życie. Tytuły odcinków Zénó i odkurzacz, Zénó i wiadomości czy Zénó nie może zasnąć same mówią za siebie. Filmiki z Zénó urzekają wyobraźnią wykazaną przy ich tworzeniu i subtelnym poczuciem humoru a także samym pomysłem robienia animacji z plateliny.

Cakó, malarz i twórca filmów animowanych, zrobił zresztą dużwo więcej animacji, zarówno z plasteliny a także, ostatnio, z piasku. Tych ostatnich nie widziałem jeszcze tylko czytałem o nich w wywiadzie z Cakó (po węgiersku). Mam nadzieję, że uda mi się je kiedyś obejrzeć.

A skąd sam Zénó? Chłopak wypatrzył płytę DVD w jakimś sklepie. Kosztowała jakieś 500 forintów czyli bardzo niedużo – 7 złotych w przeliczeniu. Chciałem kupić potem jeszcze parę płyt na prezenty dla znajomych dzieci ale już nie było. Pogmerałem w internecie i okazało się, że do kupienia jest w wielu miejscach, najtańsze w Fókuszie za 569 forintów (8 zł). Po węgiersku są w zasadzie tylko tytuły więc nawet nie znając języka można się filmami nacieszyć.

Z filmów w internecie znalazłem tylko jeden, Zénó łowi ryby. Można go sobie obejrzeć poniżej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s