zamieszki

W mieście zamieszki. Sytuacja wygląda poważniej niż poprzednio kiedy zaatakowano telewizję. W chwili obecnej walki toczą się w czterech punktach miasta i na to wygląda, że policja ledwo daje sobie radę.

W ciągu dnia groteska. W różnych punktach miasta obchody przeplatają się z antyrządowymi demonstracjami, wszyscy z flagami, wszędzie nawiązania do 1956 roku, niesamowita mieszanka.

Do szczytu to wymieszanie doszło popołudniu na placu Erzsébet. Pojechałem tam rowerem rozejrzeć się – wszystko to odbywa się niedaleko nas – i zobaczyłem coś, co mnie zamurowało. Demonstranci uruchomili jeden z czołgów z 1956 roku stojących na placu w ramach obchodów rocznicy i ruszyli nim na policję (video tu). Nie zobaczyłem co dalej bo owionęła nami chmura gazu łzawiącego a w rower trafiła mi petarda ale dowiedziałem się później, że policjantom udało się go unieruchomić. Sam pomysł, żeby czołgiem ruszyć na policjantów świadczy jednak, że pojawia się przyzwolenie na przemoc.

Większość demonstantów wygląda zupełnie normalnie. Dużo mniej niż na placu Kossutha flag z pasami Arpada, symbolu skrajnej prawicy. Wygląda na to, że ci demonstrujący nie są marginesem.

A jutro mam wyjechać do Rosji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s