obchodzę rocznicę powstania 56 roku

W tym roku to już pięćdziesiąt lat i masa rzeczy się z tej okazji odbywa. Notuję te z nich, w których w taki czy inny sposób biorę udział osobiście.

  • film "Mansfeld" o Péterze Mansfeldzie, na którym wykonano wyrok śmierci w 1958 roku gdy skończył 18 lat. Według legendy czekano, aż będzie pełnoletni, żeby go powiesić, w rzeczywistości sprawa była nieco bardziej skomplikowana. Film kiepski, bardzo trzyma się dokumentów i nic nam w trakcie ani potem po plecach nie biega.
  • przedstawienie Teatru 8 dnia z mojego rodzinnego Poznania, który gości w Budapeszcie dziś i jutro z przedstawieniem Dzień matek jako prezent od samorządu miasta Poznania. Byłem z Chłopakiem, który powiedział, że mu się podobało choć w czasie słabszych fragmentów pytał szeptem kiedy pójdziemy do domu. Więcej informacji o przedstawieniu tu.
  • Otwarte muzeum (Nyitott Múzeum ’56) na ulicy Kisfaludy za kinem Corvin. Na ulicy wystawione są pojazdy z 1956 roku: czołg, ciężarówka, działa, autobus, wóz strażacki, samochody osobowe. Chłopak uważnie przeczytał tablice informacyjne dział porównując kalibry oraz liczebność obsługi.


Jutro i pojutrze pewnie dalsze rzeczy. Napiszę osobno