łaźnia Széchényiego w nocy

Tego lata wprowadzono praktykę zamykania łaźni Széchényiego dopiero o 10 w nocy. Poszliśmy tam wczoraj ze Śliwką wieczorem i bardzo nas ta łaźnia nocą ujęła.

W Széchényim, mimo, że jest to z nazwy łaźnia, są odkryte baseny i ciepłą i zimną wodą. Popływałem sobie nieco w tym chłodniejszym i syciłem oczy widokiem granatowego nieba, lamp i niekiedy przelatujących samolotów. Nie przeszkadzał mi żadni turyści, których zawsze jest tam pełno, tacy jak ten Koreańczyk próbujący oderwać dwie dziewczyny w chustkach na głowach, nie rozpraszały mnie rozliczne pary kochanków całujących i oblepiających się w wodzie, nie było za ciepło ani za chłodno, było doskonale.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s