Bangalore

Zycie nie nudzi. Jestem wlasnie w Bangalore, scislej mowiac pod miastem, a w miedzyczasie dowiedzialem jest tutaj autorka jednego z blogow, ktore lubie i czytam, i do ktorego sie linkuje, a mianowicie Holly_goli w szponach gwozdzi. Po pierwsze, coz za zbieg okolicznosci. Po drugie, nie wiedzialbym nigdy gdyby nie blogi. Sprobuje ja tu znalezc – podala adres hotelu – ciekaw jestem czy sie uda i co ona na to. W chwili obecnej lezy gdzies scieta "goraczka indyjska"🙂